Chrzciny
lipiec 22nd 2007, Autor: M&M, Kategoria: 2 miesiąc, Dzień po dniu, Galeria MaksiaNo i nadszedł czas moich chrzcin. Teraz to już jestem Maksymilian Tomasz … W każdym badź razie jak przystało na taki dzień postanowiłem dać kapkę odsapnąć rodzicom i być maksymalnie grzecznym. Jak postanowiłem, tak też uczyniłem i przez całą msze grzecznie sobie spałem. Dziwnie w tym kościele. Myślałem, że tylko w śmigus dyngus się leje wodą. No coż … Kolejny etap za mną. Jeszcze pewnie się wiele będę musiał nauczyć. A po kościołku pojechaliśmy całą rodzinką na imprezkę …

Mamunia napisał(a):
Kochany Maksiu,
byłam bardzo przejęta wczoraj, a teraz szczęśliwa z powodu Twojego pierwszego Sakramentu,
na mszy spałeś jak Aniołek, a po niej dałeś nam poimprezować
cieszymy się z Tatusiem bardzo, żeś taki dobry chłopczyk……..bardzo Cię kochamy…
Cypol napisał(a):
No Maxiu…to wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!
i podziekowol, bo zes spol, tak jak zech ponizej pisol…Zuch chlopak !!!
The Godfather napisał(a):
Max stanal na poziomie zadania.
Pedziol innym bajtlom zeby wlaczyly syreny i skrocily odrobine nudne kazanie, sam oczywiscie sie nie wysilol i siedziol cicho …